Jak podróżować bez planu i nie przepłacać. Spontaniczny wyjazd nie musi kończyć się drogą lekcją
Podróż bez planu brzmi jak wolność: kupujesz bilet, pakujesz plecak i decydujesz po drodze, gdzie zostajesz na noc. Problem zaczyna się wtedy, gdy spontaniczność zamienia się w nerwowe szukanie noclegu za każdą cenę, drogie przejazdy i jedzenie kupowane tam, gdzie akurat jest najbliżej. Da się podróżować bez sztywnego harmonogramu i nadal trzymać budżet, ale trzeba Czytaj dalej